Poznaliśmy Szymona w Aesculapie, był przez kilka lat instruktorem naszego syna Przemka. Swoim zachowaniem i poważnym traktowaniem obowiązków zyskał sympatię zarówno rodziców jak i podopiecznych "łosi". Tak trudno uwierzyć, że odszedł. Łucja

Ostatnio na blogu:

(wyświetlane są tylko wpisy z kategorii szymon kempisty, wyświetl wpisy ze wszystkich kategorii)

Strona 1 z 7.